Bucket list, czyli rzeczy, które chcę zrobić w tym życiu.

bucket list

Blogosfera czasem szaleje i wymyśla naprawdę ciekawe rzeczy. Jedną z nich jest właśnie bucket list, czyli lista rzeczy, które chcemy zrobić przed śmiercią – lub bardziej pozytywnie – w życiu. Już od dłuższego czasu śledzę te listy i postanowiłam sama jedną napisać. Dojrzewała ona kilka tygodni, aż uznałam, że mogę się nią podzielić. I że nie zapomniałam nic ważnego, co absolutnie i koniecznie chciałabym kiedyś tam zrobić. Myślę, że w tym momencie moja lista jest pełna. Jeśli czegoś zapomniałam… Cóż, zawsze mogę zrobić kolejną, prawda? W końcu dojrzewam, rozwijam się, zmieniają się moje priorytety… Co mi zresztą nie przeszkadza w chęci spełnienia marzeń z dzieciństwa. No, jak myślicie, który punkt mam tu na myśli?

1. Napisać/przetłumaczyć książkę i ją wydać.
2. Zostać aktorką z zawodu.
3. Pojechać do NYC.
4. Spędzić dłuższy czas na japońskiej wsi.
5. Stworzyć własną aplikację na Androida.
6. Mieć lustrzankę i ochotę na robienie zdjęć – nauczyć się robić dobre zdjęcia.
7. Nauczyć się dobrze szyć.
8. Nauczyć się dobrze szydełkować.
9. Mieć dom z ogrodem i letnią kuchnią.
10. Zagrać w filmie.
11. Skoczyć ze spadochronem.
12. Nauczyć się nurkować.
13. Nauczyć się przyzwoicie grać na pianinie bądź skrzypcach.
14. Zostać szefem korporacji.
15. Wyreżyserować sztukę teatralną.
16. Nauczyć się piec prawdziwy chleb.
17. Zaprojektować coś i stworzyć.
18. Polecieć w kosmos.
19. Spędzić luksusowy weekend w hotelu ze SPA z pełnym pakietem usług.
20. Wziąć udział w rytuale białomagicznym.
21. Wymyślić część fabuły do kolejnego Wiedźmina.
22. Nauczyć się francuskiego i rosyjskiego.
23. Stać się ekspertem w jakiejś dziedzinie.
24. Zjeść sushi przygotowane przez prawdziwego japońskiego mistrza.
25. Nauczyć się robić pizzę doskonałą.
26. Być głosem zapowiadającym kolejne stacje w niemieckich kolejach.
27. Wyruszyć na niebezpieczną wyprawę np. do Amazonii.
28. Przebiec półmaraton.
29. Pójść na kurs jogi.
30. Pójść na kurs pole dance.
31. Zrobić prawo jazdy.
32. A potem licencję pilota.
33. Zarabiać powyżej średniej krajowej kraju, w którym się w danym momencie życia znajduję.
34. Osiągnąć równowagę fizyczną. Oraz elastyczność.
35. Nauczyć się grać na jakimś instrumencie tak, by dało się słuchać moich koncertów.
36. Przestać się panicznie bać tańca i nauczyć się tańczyć. I zatańczyć tak, by nikt nie umarł ze śmiechu, wstydu lub politowania.
37. Stać się celebrytką (ale nie na długo, kilka dni wystarczy – i tak będę potrzebowała po tym terapii).
38. Osiągnąć pełnię szczęścia.

I co sądzicie na temat moich celów, marzeń i wymysłów? Niektórzy zapisują też punkty, które spełnili. Na takiej liście znalazłyby się u mnie studia w Niemczech, wyprowadzka od rodziców, kot, zostanie aktorką (cóż, na krótką metę to zaliczyłam) i pewnie coś jeszcze, o czym zapomniałam.

Może niektóre punkty pokrywają się z Waszymi? Co znajduje się na Waszej bucket list?


Podobało się? Podziel się z innymi!
Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedintumblrmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedintumblrmail
  • Malgorzata Bald

    Super lista :) życzę powodzenia i spełnienia każdego punktu :)
    Moja w sumie jest krótka bo większość realizuję na bieżąco ale z takich większych rzeczy to
    1. Pojechac do mojej ukochanej Kanady i zwiedzać, poszwedac sie parę miesięcy.
    2. Wybudować swój dom na polskiej wsi i mieszkać na wsi

    • Też chciałabym odwiedzić Kanadę (część rodziny babci tam mieszka i czuję jakieś powiązanie z tym krajem). Z domem na wsi się zgadzam, ale ja tam wolę na niemieckiej wsi :). Mam nadzieję, że niedługo ten plan będzie bardziej niż mniej rzeczywisty :).

  • 1, 3, 30 – to mi się pokrywa.
    26 – To mówisz, że wkrótce usłyszę Cię np. w RE1? Nächste Station… :)

    • Taki jest plan :D. Mam nadzieję, że plany DB pokrywają się z moimi… :D.

  • Świetna ta lista. Szkoda, że ja takiej nie mam. Ale kilka punktów na pewno bym podkradła.
    Może sobie zrobię taką :D!!
    Dlaczego na japońskiej wsi?
    Co to jest letnia kuchnia?
    Preferujesz tłumaczenie, czy napisanie książki?
    PS. Jeden punkt powtarza się dwa razy nr 23 i 28.

    • Bo japońska wieś jest tradycyjna i bardzo się różni od japońskiego miasta :).
      Letnia kuchnia to coś, co znam od mojej babki. Ona miała taki specjalny domek, który był tylko kuchnią z prawdziwym piecem do chleba. Pamiętam, że podłoga była tam pokryta mąką. I chciałabym mieć taki domek tylko do gotowania i ew. by usiąść z rodziną i zjeść.
      Preferuję napisanie. A te punkty zaraz poprawię :).
      Zrób taką listę!